Fundacja  Akademia  Piłkarska   J U N I O R

pobierz formularz zgłoszeniowy

 

 

Półmetek Campu

 

Jakże zdziwiony był pionek wyciągnięty z zakurzonego pudełka, patrząc na lśniącą w promieniach słońca równie zdziwioną planszę, po której rytmicznie skakała wesoła jak nigdy kostka do gry, ustalając ilość pól do pokonania dla niego. Czas kiedy nie widział żadnego światła można było liczyć już nie w miesiącach ale w latach. Tak naprawdę ciągle w pudełku które stało się dla niego więzieniem nie miał nadziei, że kiedyś przyjdzie ten dzień... Tak mogłaby się zaczynać bajkowa relacja pisana piórem pisarza... Z punktu widzenia tych przedmiotów MARTWYCH dosłownie i w przenośni zabitych przez telefon który nie służy już głównie do dzwonienia ten obóz to powód do radości. Telefonów nie ma! Są gry planszowe, kalambury i prawdziwa rywalizacja. Reguły gry stanowią, że nie masz wielu żyć tylko jedno nie ważne czy na planszy czy w rzeczywistości. Jeżeli grasz według reguł stosując sie do zasad nie masz problemu z fajnym funkcjonowaniem w grupie. Grupie, zespole, drużynie nie ważne. Zasady to też dyscyplina bo nikt nie ma bałaganu w pokoju każdy pomaga koledze w potrzebie, a brudne naczynia w stołówce wskakują do właściwego okienka. A treningi? W środę z rana po śniadaniu chłopcy podzieleni na 5 grup realizowali założenia treningowe ćwicząc koordynację, podania, zwody, strzały i przyjęcia. Totalne skupienie inaczej tego nie mogę nazwać. Obiad ? Kto widział schabowego z jednego z obiadów z początku tygodnia ten nie ma wątpliwości o jakości posiłków w naszym ośrodku. Jestem przekonany, że nie tylko pionek z kostką wyjadą z tego obozu z uśmiechem na twarzy :)

 

 

 

Galeria  Treningu